Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 kwietnia 2013

wtorek, 9 kwietnia 2013

Co nowego w kocim świecie?

Furia upodobniła się do liska z popularnej przeglądarki;)
 Dibi dorasta, jest coraz ładniejszą dziewczyną i zaczyna rządzić;)

poniedziałek, 18 marca 2013

Zapaśniczki

Do olimpiady w 2020 r. zostało jeszcze 7 lat, ale wiadomo już, że szykują się zmiany wśród dyscyplin sportowych. Przez ostatnie lata przybyło konkurencji aż do przesytu - podczas olimpiady w 2012 zawody odbywały się aż w 302 konkurencjach!! Od dawma MKOL ma zamiar zrobić roszady w konkurencjach sportowych - jedne usunąć, inne wprowadzić. Wiadomo, że trzeba iść z duchem czasu, promować to, co popularne, co forsują sponsorzy i co przynosi zysk, ale dziwi mnie fakt, że robi się to kosztem zapasów! Wielka szkoda, bo zapasy to jedna z najstarszych dyscyplin sportu, w programie igrzysk była nieprzerwanie od 1896 roku! Zdobyliśmy w niej 25 medali, z czego 5 złotych! Ale nie liczą się sentymenty, tylko KASA..! Na otarcie łez od 2016 roku ma pojawić się na olimpiadzie golf i rughby siedmioosobowe. A od 2020 roku być może jedna z tych dyscyplin: squash, wakeboarding (jazda na desce za motorówką), sporty wrotkarskie, starochińska sztuka walki wushu, wspinaczka sportowa.

Na filmach poniżej pokazy walk zawodniczek, które miałyby szansę znaleźć się w kadrze olimpijskiej. Jednak decyzja MKOL przekreśla ich karierę. Trudno, niech nadal trenują w zaciszu domowym, a w nagrodę będą wygłaskane i nakarmione;)








niedziela, 24 lutego 2013

Siła spokoju

Po obejrzeniu tego filmiku już wiem, że to jest prawdziwa próba cierpliwości;) 



I jeszcze jedna wersja tego filmiku:)


niedziela, 17 lutego 2013

17 Lutego, Międzynarodowy Dzień Kota

A skoro tak, to dziś będzie kotów, a kotów...:)))
Wszystkim kotom, kiciom i kitkom życzę, by zawsze miały dom, pełną miskę i codzienną porcję miziania:) Kocim Przyjaciołom życzę, by mieli równie beztroskie życie, bujną fantazję i kocie mruczenia dozgonnie:)
A mojemu Przyjacielowi, Kociolubowi, który obchodzi dziś Urodziny - wszystkiego najlepszego!!:))
 Furia

wtorek, 5 lutego 2013

Pershing w restauracji

Co też dziś na obiad? Potrawka z mysiogonów z marfefką? Szkoda, że bez pierzynki..
Pachnie całkiem, całkiem..

piątek, 9 listopada 2012

Gryzoń ;)

Czy koty są GRYZONIAMI?? Nie, ale Dibi zachowuje się, jak typowy gryzoń;)
Czego przykładem jest poniższy film - Dibi na żywo;)



czwartek, 8 listopada 2012

A kuku:)

Dibi uwielbia ten plecak. Zawsze, jak tylko ma okazję, chowa się w nim i bawi. Gdyby na tym się kończyło, byłoby super, ale Dibi uwielbia jeszcze inne rzeczy - np. ogryzanie sznurków, rogów plecaka, tasiemek.. Niszczycielka i GRYZOŃ!!:)))

piątek, 5 października 2012

O wyższości starego nad nowym

I nie mam na myśli żadnych dywagacji filozoficznych, ale postęp technologiczny z punktu widzenia czworonoga;)
Weźmy jako przykład monitory. Owe niegdysiejsze lufy.
Taki stary monitor nie dość, że ciężki, to jeszcze nieustawny, oczy można było sobie wypatrzeć na nim. Z radością wymieniłam go na nowoczesny, płaściutki, o lepszej rozdzielczości, cieszący oczy monitor. 
Wszystko idzie do przodu, rozwija się, coraz lepsze rozwiązania technologiczne, ceny spadają.. 
Ale...
I tu przechodzimy do innego punktu widzenia.

Nie pomyślałam o kotach, że nowe dla nich nie znaczy lepsze.
Otóż dla moich kotów to te stare monitory miały bezwzględnie większą wartość, koty doceniały łagodne kształty obudowy i przede wszystkim jej powierzchnię.. I wykorzystywały to tak:

czwartek, 20 września 2012

Namira akwariowa

Namira znudziła się papugami, nie wskakuje na klatkę, za to teraz z upodobaniem odpoczywa na akwarium i pilnuje ryb.
Akwarium nieco zmieniło się od czasu ostatnich zdjęć, doszła nadbudówka z pleksi, żeby rośliny miały gdzie wyrastać i kwitnąć. Mam nadzieję, że kwiatki są w miarę widoczne:)

poniedziałek, 10 września 2012

Cat Graffiti

Spotkałam dziś wrocławskiego grafficiarza;)
Pochwalił się od razu, że to jego dzieło.
Ale autografu nie chciał dać..;)

niedziela, 5 sierpnia 2012

Pershing w torbie


Edit 07.08.2012
Jak w komentarzu wspomniał Oceanofstupidity koty uwielbiają się chować w torbach, pudełkach, wszelkich zakamarkach, co akurat doskonale prezentuje Perszuś.


   



Natomiast tę naturalną skłonność kotów do szperania w zakamarkach da się wykorzystać przy tworzeniu różnych zabawek - poniżej schowki na przysmaki, które można zrobić z wielu rzeczy: 


sobota, 28 lipca 2012

Łóżko z widokiem na papugi

Koty to drapieżniki. Taką mają naturę i nie da się jej zmienić, można co najwyżej nieco utemperować drapieżne zapędy. A czym? zaraz powiem.
W naszym domu są również papugi.  Są one obiektem pożądania przez koty.
O pasji Furii do papug już pisałam kiedyś
Ptaki i koty nie żyją w symbiozie, chociaż na YT widziałam filmy, gdzie kot w ogóle nie reagował na spacerującą mu prawie po nosie papugę. Jednak o przyjaźń międzygatunkową w warunkach domowych trzeba zadbać różnymi sposobami. Po pierwsze izolacja, a jesli już dojdzie do próby zbytniego zacieśniania więzów, wówczas stosuje się wariant wodny pt. wąska strużka wody w stronę atakującego drapieżnika. Drapieżnik reaguje natychmiastową ucieczką. Nie od wczoraj wiadomo, jakie woda ma cudowne właściwości...;)
Nasza Dibi należy do szczególnie upartych kotów, wiele razy już była polana wodą, ale ona pewnie traktuje to jako miłą ochłodę w upalne dni..;) Niedawno zasłoniłam klatkę papugom, właśnie dlatego, by ptaki miały względny spokój od Dibi, ale ta mała łobuziara stwierdziła, że to jest posłanie dla niej i postanowiła uczynić z klatki łóżko z widokiem na papugi..:)))

Dibi przebudziła się podczas robienia zdjęcia:
Sprawdziła, czy mam ze sobą również strzykawkę z wodą:
Nie miałam. Więc mogła dalej spokojnie drzemać na klatce:

I tak ją lubię:)))

wtorek, 10 lipca 2012

Furia śpi na książce, czyli transfer wiedzy

Kolejny "pokot", tym razem Furia w błogim śnie na ławie.  Przypomniał mi się taki studencki przesąd, że przed egzaminem trzeba było wsadzić książkę pod poduszkę, żeby wiedza "weszła" do głowy;) Funia przytuliła się do kalendarza medycznego, może "wkuwa" normy laboratoryjne?;)

 A czereśnie były słodkie, soczyste, mniam...:) 

niedziela, 1 lipca 2012

Upałami lipiec się zaczyna

Tupneło nam dziś mocno na termometrach, lipiec rozpalił się potężnym upałem, u mnie było ponad 35 st. w cieniu. Dr Ewa słusznie przypomniała, że musimy koniecznie pamiętać o nawadnianiu i schładzaniu ciała. 
Moje koty leżą "pokotem", gdzie popadnie, podsypiają i mało jedzą. Za to z wiadra ubywa wody w tempie ekspresowym. Dibi zasnęła na ławie, oparła się o pilota do tv i zabrała nam "władzę";)


Przed wieczorem poszłyśmy z córką do kliniki i zabrałyśmy Leona na krótki spacer. Chodziło nam o rozruszanie psa, bo cały dzień w boksie, z małymi przerwami na wyjście na wybieg to stanowczo za mało atrakcji dla młodego psiaka. Wzięłysmy ze sobą butlę z wodą, żeby Leon miał co pić.
Leoś, to jeden z niewielu psów, który umie pić z butelki, jest przy tym przezabawny:)
Po powrocie do kliniki zobaczyłysmy, że w pokoju zabiegowym lezy na podłodze bernardyn podłączony do kroplówki. Okazało się, że pies ma udar słoneczny. Właściciel usiłował ochładzać psa wodą, ale nie pomogło, pies dostał drgawek, dlatego konieczna była interwencja u weterynarza. Mam nadzieję, że psu nic nie będzie. Kilka lat temu doświadczyłam udaru słonecznego, wiem, jakie to przykre doznanie..Zaraz tez koty podwórkowe dostały świeżą wodę, pewnie i gołębie z niej skorzystają..;)
Pamiętajmy o mniejszych braciach, zwierzęta również cierpią z powodu wysokich temperatur. 
A to dopiero początek lata..



czwartek, 17 lutego 2011