Dzielenie się radością to pomnażanie jej. Dlatego zamieszczam tu moje zdjęcia, prawdziwe i jedyne w swoim rodzaju, choć pewnie tylko jedno na tysiąc warte jest publikacji..ale mimo to są to moje najcenniejsze obrazy świata...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
piątek, 5 kwietnia 2013
piątek, 22 marca 2013
Śnieg niejedno ma imię
22 marca... Wiosna podobno...
Wystarczy spojrzeć za okno, by przekonać się, że do prawdziwej wiosny wciąż daleko..
Gdybym była Eskimoską, znałabym co najmniej 25 określeń słowa "śnieg".
W dialekcie inuktitut wygląda to tak:
Jest taka wspaniała piosenka, przebój Procol Harum "A Whiter Shade Of Pale", a po polsku znana jako "Bielszy odcień bieli". Hmm... Pięknie wyśpiewała ją Annie Lennox i tę wersję przypomnę:
Wystarczy spojrzeć za okno, by przekonać się, że do prawdziwej wiosny wciąż daleko..
Gdybym była Eskimoską, znałabym co najmniej 25 określeń słowa "śnieg".
W dialekcie inuktitut wygląda to tak:
qanik - padający śnieg
qanittaq - niedawno spadły śnieg
aputi - śnieg na ziemi
maujaq - miękki śnieg na ziemi
masak - mokry padający śnieg
matsaaq - częściowo stopiony śnieg
na ziemi
aqilluqaaq - zaspa miękkiego śniegu
sitilluqaaq - zaspa twardego śniegu
qiqsuqaaq - ponownie zamarznięty śnieg
kavirisirlaq - śnieg, który zrobił
się szorstki pod wpływem deszczu i mrozu
pukak - krystaliczny śnieg na ziemi
minguliq - cienka warstwa pyłu
śnieżnego
natiruvaaq - drobny śnieg niesiony
przez wiatr
piiqturiniq - cienka warstwa miękkiego
śniegu na jakimś przedmiocie
qiqumaaq - śnieg o zmrożonej
powierzchni
katakaqtanaq - twarda skorupa śniegu,
pękająca pod stopami
aumannaq - śnieg na ziemi, na granicy
topnienia
aniu - śnieg do robienia wody
sirmiq - topniejący śnieg do klejenia
igloo
illusaq - śnieg dobry do budowy igloo
isiriaqtaq - padający żółty lub
czerwonawy śnieg
kiniqtaq - wilgotny, zbity śnieg
mannguq - topniejący śnieg
qannialaaq - lekki, padający śnieg
qanniapaluk - bardzo lekki śnieg,
padający w spokojnym powietrzu
.........
Jest taka wspaniała piosenka, przebój Procol Harum "A Whiter Shade Of Pale", a po polsku znana jako "Bielszy odcień bieli". Hmm... Pięknie wyśpiewała ją Annie Lennox i tę wersję przypomnę:
A poniżej śnieg w wersji "wiosennej".
wtorek, 19 marca 2013
Tarzan...
... czyli Puszek na śniegu:)))
Nie znam psa, który nie lubiłby śniegu, chociaż pewnie takie też są. Wszystkie nasze psy dostawały głupawki na widok śniegu, było to naprawdę "białe szaleństwo":)) (nie mylić z białym serem:)))
A Puszek zachowuje się, jak szczeniak, uwielbia się tarzac, co widać na zdjęciu;))
Nie znam psa, który nie lubiłby śniegu, chociaż pewnie takie też są. Wszystkie nasze psy dostawały głupawki na widok śniegu, było to naprawdę "białe szaleństwo":)) (nie mylić z białym serem:)))
A Puszek zachowuje się, jak szczeniak, uwielbia się tarzac, co widać na zdjęciu;))
niedziela, 17 marca 2013
Dlaczego jej nie lubić?
Sopl(ic)owo :))
Wciąż jest. I będzie do środy, 20 marca 2013. Mam na myśli zimę, której tak powszechnie się nie lubi. Ale czy to jej wina, że mrozi, śnieży i zawiewa? Jest potrzebna, przyroda musi mieć czas (w naszej strefie klimatycznej), by odpocząć, usnąć, dać trochę czasu ziemi na przygotowanie się do cieplejszych miesięcy. A poza tym zima to wspaniałe widoki, zabawy na śniegu i lodzie, a nie tylko karambole na drodze i zaspy nie do pokonania. Nawet to ma swój urok, bo czasem powoduje przymusowy urlop. I chyba tak warto spojrzeć na tę sytuację;)
A w tym tygodniu powitamy astronomiczną wiosnę:)
Ciekawostka - zazwyczaj wiosna miała swój początek 21 marca, tak było do 2011 roku. Od 2012 do 2043 roku wiosna będzie rozpoczynać się 20 marca, a od 2044 20-go lub 19-go marca. Dopiero w roku 2102 (kto z nas to sprawdzi..?;)) ) wiosna przyjdzie ponownie 21 marca.
Ośnieżona choinka nie przypomina siebie, gdy się z nią "pobawić" w fotoszopie;)
Droga w stronę zachodzącego słońca.. Jest piękna o każdej porze roku..niedziela, 3 marca 2013
czwartek, 31 stycznia 2013
Autotraper i gorąca czekolada
Ostatni dzień stycznia... Bardzo szybko minął ten miesiąc. Ale karnawał wciąż trwa, jutro piątek, czas pomyśleć o przyjemnych sprawach;) Właśnie zrobiłam sobie gorącą czekoladę (bez mleka!), która wspaniale poprawia nastrój i zasiadłam do komputera, by coś wpisać na blogu. Wpis nie będzie ani o pogodzie, ani o polityce. I wbrew następnemu zdaniu - nie o zdrowiu;)
Gdy idę do stomatologa, mijam często ten samochód. Lubię takie rasowe "łaziory", a nie na pokaz. Można takim wóziem jechać po bezdrożach i nie przejmowac się, że teren grząski, albo muldowaty..
Wuguś pewnie powiedziałby coś więcej o zaletach napędu 4x4...
Marzył mi się kiedyś takiJeep, to znaczy Land Rover, ale marzenia przyjęły formę UAZ-a, który nie służył do wycieczek, lecz do pracy i miał o wiele cięższe zadania, niż jazda po bezdrożach.. Dawne czasy.. lata 90-te.. Człowiek był piękny i młody..;) UAZa dawno nie ma, czasy się zmieniły, ale zostały ciekawe wspomnienia..
Szkoda, że nie mogę znaleźć tego "ułaza" za zdjęciu, ale to nie był czas cyfrówek, więc i zdjęć jakby mniej.
Dopijam czekoladę.. miłego wieczoru..:)
Gdy idę do stomatologa, mijam często ten samochód. Lubię takie rasowe "łaziory", a nie na pokaz. Można takim wóziem jechać po bezdrożach i nie przejmowac się, że teren grząski, albo muldowaty..
Wuguś pewnie powiedziałby coś więcej o zaletach napędu 4x4...
Marzył mi się kiedyś taki
Szkoda, że nie mogę znaleźć tego "ułaza" za zdjęciu, ale to nie był czas cyfrówek, więc i zdjęć jakby mniej.
Dopijam czekoladę.. miłego wieczoru..:)
wtorek, 29 stycznia 2013
Byle nie o pogodzie
Porozmawiajmy.
Łatwo powiedzieć, ale o czym?
Byle nie o pogodzie! - powie ktoś.
Taaa.. To może o polityce?
Uchowaj nas Panie!! Mało to afer mamy w mediach? w tv aż kipi od sensacji, a to w Sejmie, a to w rządzie.. A wydarzenia w kraju, czy na świecie to przecież ciągłe katastrofy, skandale, afery..
Nie, stanowczo nie!
Nie, stanowczo nie!
No, to może o modzie?
O modzie?;) teraz jest moda, by być niemodnym, więc..;)
O muzyce? O sztuce? O książkach?
Czemu nie? tylko.. nie każdy lubi..
Dobrze, zatem pomówmy o zdrowiu, to dla wszystkich ważne.
Żartujesz! Wiesz, że nie ma zdrowych ludzi, są tylko niezdiagnozowani..!
Hmmmm....
To może jednak o pogodzie...?;)
I "zamiast" słów wklejam zdjęcie i krótki film o śniegu..
Let's talk..:)
![]() |
| wczoraj na Gdańskiej była mgła, jak mleko |
wtorek, 22 stycznia 2013
Spacer z Puszkiem
Nie odkryję Ameryki mówiąc, że nastała prawdziwa zima. Taką lubię, śnieżną, bielutką, niezbyt mroźną..
Wiem, że kierowcy złorzeczą na bardzo trudne warunki jazdy. Nie tylko kierowcy, ale i motorniczy, bo w nocy pozamarzały zwrotnice i były problemy z ich przestawieniem (widziałam taką sytuację..).
A wczoraj wieczorem sama odczułam, jakim problemem są nieodśnieżone drogi, gdy samochód o mało co nie zakopał się w śniegu, a potem - jak to w karnawale - potańczyliśmy trochę naszym autkiem po jezdni;)
Dziś usłyszałam, że Łódź wydała na odśnieżanie już 1 mln złotych! Przy czym podobno (tak mówią), budżet miasta w tym roku wynosi 3 mln zł na ten cel! To może nie warto odśnieżać, skoro i tak wciąż pada śnieg..?;) Będą jakieś oszczędności, a wiosną i tak wszystko się roztopi..;P
Już niedługo, za 2 miesiące z hakiem świat nabierze nieco kolorków:)
Ale póki co, idziemy na spacer do parku! A z nami Puszek z Fundacji Niechciane i Zapomniane . Poczytajcie o nim, jak na "dziadka" to jest bardzo żwawy:)
Wiem, że kierowcy złorzeczą na bardzo trudne warunki jazdy. Nie tylko kierowcy, ale i motorniczy, bo w nocy pozamarzały zwrotnice i były problemy z ich przestawieniem (widziałam taką sytuację..).
A wczoraj wieczorem sama odczułam, jakim problemem są nieodśnieżone drogi, gdy samochód o mało co nie zakopał się w śniegu, a potem - jak to w karnawale - potańczyliśmy trochę naszym autkiem po jezdni;)
Dziś usłyszałam, że Łódź wydała na odśnieżanie już 1 mln złotych! Przy czym podobno (tak mówią), budżet miasta w tym roku wynosi 3 mln zł na ten cel! To może nie warto odśnieżać, skoro i tak wciąż pada śnieg..?;) Będą jakieś oszczędności, a wiosną i tak wszystko się roztopi..;P
Już niedługo, za 2 miesiące z hakiem świat nabierze nieco kolorków:)
Ale póki co, idziemy na spacer do parku! A z nami Puszek z Fundacji Niechciane i Zapomniane . Poczytajcie o nim, jak na "dziadka" to jest bardzo żwawy:)
Edit 29.01.2013
Puszek zamieszkał u nas. Mam nadzieję, że koty go zaakceptują.
sobota, 27 października 2012
czwartek, 5 lipca 2012
A gdy upał dokucza...
... to koniecznie popatrz na te fotki.
Przy pierwszej poczujesz miły powiew chłodnego powietrza
przy drugiej przestaniesz dyszeć z gorąca
Trzecia i czwarta sprawi, że zamkniesz okno i zaczniesz rozglądać się, gdzie jest bluza z długim rękawem.
Przy pierwszej poczujesz miły powiew chłodnego powietrza
przy drugiej przestaniesz dyszeć z gorąca
Trzecia i czwarta sprawi, że zamkniesz okno i zaczniesz rozglądać się, gdzie jest bluza z długim rękawem.
Piąta, szósta i siódma przywołają mysli o herbacie z yyyy.... imbirem
Ósma, dziewiata, dziesiąta wywołają panikę, że kaloryfery są zimne
A potem już stanie się ciemność..
;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















