Kilka dni temu Caddi spotkał szrot na drodze, co przypomniało mi, że całkiem niedaleko mojego domu mam też podobne "zjawisko", które ja jednak nazwałam "wroślakiem". A dlaczego tak? Nie przepadam za pornografią, więc nie powiem, że widać gołym okiem. Ale widać:)))
Dla porównania wstawiam zdjęcia z wiosny 2012 i dzisiejsze - BMW wciąż tkwi w tym samym miejscu...
I obawiam się, że nie ruszy się stąd przez najbliższe lata..
Dla porównania wstawiam zdjęcia z wiosny 2012 i dzisiejsze - BMW wciąż tkwi w tym samym miejscu...
I obawiam się, że nie ruszy się stąd przez najbliższe lata..
