Mają "robocze" imiona.
Niekiedy są to pierwsze imiona w ich życiu.
Historia Andy'ego i Leona jest póki co smutna, ale pełna nadziei, że uda się wywalczyć dobry los dla tych czworonożnych nieszczęść.
Na zdjęciach jest Andy i Leon - te dwa psy poznałam niedawno w Klinice Weterynaryjnej Gdańska 81.
"Poznawanie" polega na wyprowadzaniu psów na spacery. Na ten pomysł wpadła moja Córka, by pomóc w resocjalizacji zwierzętom po traumatycznych przeżyciach.
Andy to husky, a Leon jest owczarkiem niemieckim, ale chyba z jakąś domieszką, trudno to okreslić. Oba psy są wspaniałe, młode - Andy ma dopiero około 3 lat, a Leon być może 1,5 - 2 lata. I oba mają za sobą potworne przejścia.
Andy, zwany początkowo Andrzejkiem, pochodzi z nielegalnej hodowli psów w Skierniewicach.
Tu jest opisana historia 11 psów z tej "hodowli", a chciałoby się ją porównać do piekła na ziemi.
Tak Andy wyglądał w kwietniu tego roku, to ten psiak z zieloną obróżką.
Po 2 miesiącach Andy przybrał na wadze, nie jest już taki przerażony, nabrał zaufania do ludzi, ale musi minąć jeszcze sporo czasu, zanim będzie w pełni gotowy do adopcji.
Leon został znaleziony na trasie Łódź- Rzgów. Czy ktoś go wyrzucił? Czy Leon to uciekinier? Trudno dociec. Leon jest ufny, przyjazny, lgnie do człowieka, na spacerach chodzi przy nodze, tylko.. brak mu domu.
Mam wielką nadzieję, że psiaki znajdą przyjazne domy i nie trafią do schroniska.
Andy:


Leon:


Niekiedy są to pierwsze imiona w ich życiu.
Historia Andy'ego i Leona jest póki co smutna, ale pełna nadziei, że uda się wywalczyć dobry los dla tych czworonożnych nieszczęść.
Na zdjęciach jest Andy i Leon - te dwa psy poznałam niedawno w Klinice Weterynaryjnej Gdańska 81.
"Poznawanie" polega na wyprowadzaniu psów na spacery. Na ten pomysł wpadła moja Córka, by pomóc w resocjalizacji zwierzętom po traumatycznych przeżyciach.
Andy to husky, a Leon jest owczarkiem niemieckim, ale chyba z jakąś domieszką, trudno to okreslić. Oba psy są wspaniałe, młode - Andy ma dopiero około 3 lat, a Leon być może 1,5 - 2 lata. I oba mają za sobą potworne przejścia.
Andy, zwany początkowo Andrzejkiem, pochodzi z nielegalnej hodowli psów w Skierniewicach.
Tu jest opisana historia 11 psów z tej "hodowli", a chciałoby się ją porównać do piekła na ziemi.
Tak Andy wyglądał w kwietniu tego roku, to ten psiak z zieloną obróżką.
Po 2 miesiącach Andy przybrał na wadze, nie jest już taki przerażony, nabrał zaufania do ludzi, ale musi minąć jeszcze sporo czasu, zanim będzie w pełni gotowy do adopcji.
Leon został znaleziony na trasie Łódź- Rzgów. Czy ktoś go wyrzucił? Czy Leon to uciekinier? Trudno dociec. Leon jest ufny, przyjazny, lgnie do człowieka, na spacerach chodzi przy nodze, tylko.. brak mu domu.
Mam wielką nadzieję, że psiaki znajdą przyjazne domy i nie trafią do schroniska.
Andy:



Leon:

















